Przychodzi baba…

Tak mi się skojarzyło, ale będzie o tym, że przyjeżdża Szczecin do Łodzi. A nawet już przyjechał. I wyjechał. W chwale.

Szczecin i jego okolice, tak jak zresztą całe Pomorze poza Trójmiastem, nie ma piłkarskiego szczęścia. Nikt stąd nigdy jeszcze nie sięgnął po mistrzostwo ligi ani puchar Polski. Pogoń dwa razy była wicemistrzem Polski , trzykrotnie grała w finale pucharu. I tyle. Poza nią pustka. Na północ od linii Poznań-Bydgoszcz i na zachód od trasy Bydgoszcz-Gdańsk w prawdziwą piłkę nikt nie grał.

Łódź przestała być drugim miastem Polski i superpotęgą piłkarską, ale tradycje ma ogromne. Lista tytułów ŁKS i Widzewa, każdego z osobna, jest wielokrotnie dłuższa od wykazu osiągnięć całego Pomorza Niegdańskiego. Dziś i Łódź, i zespół Szczecin-Swinoujście mają po jednej drużynie w “ekstra”(ha,ha)klasie i I lidze.

W weekend Pogoń i Flota zjechały do Łodzi, do Widzewa i ŁKSu. Veni, vidi, vici: wywiozły komplet sześciu punktów, strzeliły 10 (dziesięć) bramek. Gdyby rok temu ktoś wygłosił publicznie proroctwo, że ŁKS przegra u siebie z Flotą 1:7, przygniatająca większość Polaków popukałaby się w czoło. Tych ze Świnoujścia chyba nie wyłączając.

Przełomu nie ma, wydarzenie na skalę tygodnia, a nie roku. Flota wydaje się pewnie zmierzać do awansu, ale europejską drużyną jeszcze nie jest i długo nie będzie. Jej miejsce jest tam, gdzie miejsce całej polskiej piłki. Kibice nie mają czego świętować, gdziekolwiek mieszkają, a ja tradycyjnie narzekam także na piłkę warszawską.

Jednak być dziś piłkarskim kibicem w Łodzi — to musi być prawdziwy koszmar.

6 thoughts on “Przychodzi baba…

  1. na co ja, krakus, mam powiedzieć ? Pasy i Wisełka … Mają właścicieli z głową na karku… Muszą oni mieć jakąś ,choćby elementarną, umiejętność dobierania sobie współpracowników. Dlaczego w przypadku doboru władz klubu ta umiejętność zawodzi ? Nie mam pojęcia …

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.