Nie ma lekko

Sobota. Żal się męczyć. Zamiast tego pokażę, jak męczą się inni. Ileż razy pisałem, że atrakcyjne, chwytliwe kłamstwo może liczyć kilka słów, ale dla jego rzeczowego sprostowania zapisać trzeba wiele stron?

Powszechne skretynienie jest zjawiskiem światowym, a nie polskim. To uboczny, nie dający się uniknąć efekt powszechności dostępu do netu. Każdy kretyn, któremu zdaje się, że coś “wie”, może się tą “wiedzą” podzielić z innymi i liczyć na liczne “lajki” od podoobnych sobie.

Moc większą jeszcze niż słowo ma obrazek. Przeczytajcie wpis na blogu Spectatora o złożonym z obrazków memie, który zrobił gigantyczną karierę w Wielkiej Brytanii. Dzieło jakiegoś kretyna było potem powielane nie tylko przez innych kretynów, lecz także — co Autorka polemiki odnotowuje z wyraźnym przerażeniem — przez wielu ludzi myślących.  Myślenie to wszak czynność, którą uprawiamy z przerwami i każdemu zdarza się czasem wyłączyć świadome połacie mózgu. Szkoda, że podświadome wtedy nie protestują.

Twórcy mema usiłowali dowieść, że członkowie Izby Gmin gremialnie olewają wszystko, co ważne, od molestowania dzieci po wojnę w Afganistanie. Tłumnie zjawili się zaś tylko po to, by debatować o (1) swoich zarobkach i (2) kosztach biurowych. Wykonawszy kupę ciężkiej pracy Autorka udowodniła, że dwa najważniejsze zdjęcia, dotyczące dwóch ostatnich kwestii, są zwyklym fałszerstwem. Kłamstwem po prostu. Jedno w rzeczywistości przedstawia pytania do premiera, drugie pochodzi z głosowania nad reformą szkolnictwa wyższego i to w innej kadencji. Na badanie wiarygodności pozostałych dziewięciu zdjęć Autorce zabrakło sił i czasu.

A może i woli, bo wszak bez względu na to, co zrobimy, by temu przeciwdziałać, przyszłość komunikacji społecznej należy do memów, które równie skutecznie docierają do ludzkiej świadomości i podświadomości. Kretyni będą górą, bo są liczniejsi i zwalniają z myślenia.

PS. Właśnie zauważyłem, że często publikuję posty o godz. xx:55. Podświadomie ufam, że sprzedadzą się lepiej, jak pomidory po 3.99, a nie 4 zł…?

3 thoughts on “Nie ma lekko

  1. Powszechne skretynienie jest zjawiskiem światowym, a nie polskim. To uboczny, nie dający się uniknąć efekt powszechności dostępu do netu.
    ———————————————————————

    NET tylko i aż zwiększa szybkość obiegu (dez)informacji. Ale za “skretynienie” odpowiedzialne są błędy poznawcze.

    Doliczyli się aż 52 błędów tutaj:
    http://www.businessinsider.com/cognitive-biases-2014-6?op=1

    Wypunktował je Kahneman tuatj:
    http://www.amazon.com/Thinking-Fast-Slow-Daniel-Kahneman/dp/0374533555

    A to, co przesuwanie paluszkiem “newsów” w smartfonach i tabletach oraz klikanie w kompach robi z naszymi mózgami, świetnie opisał Carr tutaj:
    http://www.amazon.com/The-Shallows-Internet-Doing-Brains/dp/0393339750

    Optymistycznie to wszystko nie wygląda…

  2. Panie Krzysztofie!

    Podświadomy może być bodziec, a nie obszar naszej psychiki. Wszystko, co jest poza świadomością, jest nieświadome, czyli stanowi nieświadomość. To tak à propos profesjonalizmu. 🙂

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski, psycholog

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.