Nadzieja

Wkrótce książka o “matce Madzi”?!? Naczelna “Gali” jest wyraźnie dumna ze swego dzieła, które za miesiąc ma trafić do księgarń…

Pójdę może w nocy pod Tesco (24/24), zagadnę koczujących tam bezdomnych, znajdę dramatyczną historię, zrobię wywiad-rzekę i wyjdę na prostą…

12 thoughts on “Nadzieja

  1. Witam, witam 😉

    Tak coś czułam, że jak mnie nie będzie w sieci, bo szkolenia itd, to pojawi się kilka zdań i oto są!

    Naczelnej Gali pomyliły się uczucia, bo to nie może być duma,a wstyd

    Pozdrawiam

    PS. Lubię Pana wyjątkowo!

  2. Coś mi się obiło o uszy, że Empik nie chce jej sprzedawać.
    No i to ja mam szansę na wydanie książki – o tobie. Ale najpierw musisz kogoś zabić:)
    Potem podzielimy się forsą. No, w ostateczności możesz tylko usiłować. I tak zrobię wyciskacz łez, ale musisz brać udział w konferencjach prasowych

  3. Bezdomni spod Tesco obawiam się nie wystarczą, by przebić się spod mamymadzi musiałbyś odkryć na Kabatach jakieś pokłady dzieci w beczkach po kapuście albo coś w tym typie. Koniecznie z wyrodną matką na czele no i detektywem ala Johny Bravo gdzieś w tle, bez tego nie przejdzie. Doczekaliśmy nieuchronnego, nie ma już mediów, zostały tylko tabloidy.

  4. No nie bardzo… Musiałby pan wpierw zostać czymś w rodzaju naczelnego Gali, a to wymaga duuużo więcej (samo?) zaparcia niż nocna wizyta pod supermarketem. Ten typ poświęcenia, Bogu dzięki, chyba nie leży w pańskiej naturze.

    Ale niech mi pan powie, dlaczego w czasach, gdy właściwie można wszystko – przynajmniej pisać i publikować (i to bez większych kosztów) tak trudno znaleźć sensowne teksty? Dobrze pamiętamy smętną przeszłość, gdy naprawdę było trudno. A wtedy przecież jakoś się chciało i było można. Dla mnie to fenomen zupełnie niezrozumiały. Od kilku juz lat czuję się, korzystając z mediów (w tym również z Sieci), podobnie osamotniony jak w latach siedemdziesiątych. Tym bardziej więc brak mi ostatnio pańskich rodzynków!
    A może mógłbym w czymś pomóc?
    Serdecznie pozdrawiam

  5. Jesli ksiazke – to o polskich blogach i blogerach (blogerkach rwoniez). Cos nawet na ksztalt leksykonu blogerow polskich, zaczynajac od hasla na A! Rozdzial o blogerskiej netykiecie, blogowych bojedynkach, metodach spamu, biczach na trolle.

    Bog z bezdomnymi.

    Powiem tak, na prostej to chyba nie bylem w doroslym zyciu nigdy – za bardzo jestem zajety sprawianiem wrazenia bycia na prostej.

    Zycze wszystkiego najlepszego w przedsiewzieciach. I humoru na wiosne.

    Pozdrawiam

  6. Po pierwsze wzmożone bydło potrzebuje paszy, po drugie wzmożone bydło lubi akcje protestacyjne z dowolnego wzmagającego powodu, po trzecie wywiady Gali wcale nie są tak złe jak jak usiłuje się sugerować(w czym pomaga niezdarna nazwa czasopisma), po czwarte pomysł z bezdomnymi spod Tesco wcale nie jest taki zły jak usiłujesz zasugerować ba może być nawet całkiem dobry (a może wiele wywiadów).

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.