McHi-HiCain

Jako żywo nie jestem fanem Viktora Orbána. Z wielu przyczyn. Nie opiszę ich tu, bo nie są dziś istotne. Cokolwiek bowiem myślę o współczesnych Węgrzech i ich premierze, wszystko to jest odległe o lata świetlne od tezy postawionej publicznie przez niedoszłego prezydenta USA. Pod warunkiem oczywiście, że słowa zachowują znaczenie.

Neo-fascist dictator, getting in bed with Vladimir Putin” — John McCain najwyraźniej uznał, że te słowa “muszą paść z tej trybuny”. Wygłosił je w Senacie Stanów Zjednoczonych podczas debaty nad skądinąd niezbyt chyba szczęśliwą kandydaturą na ambasadora w Budapeszcie. Nie chce mi się wdawać w dłuższe dywagacje. Orbán za niejedno zasługuje na krytykę i może budzić niepokój. Ale zaiste nie jest ani dyktatorem, ani faszystą. Owszem, można znaleźć parę przykładów pozornie uzasadniających takie tezy — pod warunkiem pominięcia wielokrotnie liczniejszych faktów jasno wskazujących, że tak nie jest.

Mamy tu więc klasyczne Hi-Hi, tym razem rodem z Ameryki. Histeryczna frazeologia ma przyciągnąć uwagę. Hipokryzja pozwala senatorowi mówić w nieporównanie łagodniejszy sposób o Chinach, choć śmiem podejrzewać, że gdyby został zmuszony do emigracji i miał tylko te dwa kraje do wyboru, osiadłby na Węgrzech raczej niż gdzieś na przedmieściach Szanghaju.

Departament Stanu od słów McCaina już się zdystansował, ale żeby było zabawniej, Węgry domagają się dalszego ciągu. MSZ chce widzieć chargé d’affaires ambasady USA na dywaniku. Rząd Orbána oczekuje może, że administracja Obamy weźmie odpowiedzialność za senatora opozycji i wyciągnie konsekwencje. Chcąc pokazać narodowi, że nie pozwoli się obrażać, Orbán popełnia jednak błąd, bo dostarcza nowej pożywki tym, którzy przyklaskują histerii McCaina. I tak to się kręci, i kręcić będzie.

5 thoughts on “McHi-HiCain

  1. IPSOS sie tlumaczy na UW z exit polla… Powiedzmy sobie, ze cienko sie tlumaczy… bardzo cienko… Mocno sztampowo i nieprecyzyjnie. Widac, ze przyoszczedzili i dali sobie spokoj z badaniem przyczyny i jakakolwiek estymacja funkcji korekty.

  2. Przyklad hipokryzji i histerii wydestylowanej pochodzeniem, wyksztalceniem, doswiadczeniem, i klimatem izby obrad Senatu USA. I jest tym bardziej fatalny.
    Graficznie mozna to sobie wyobrazic w ten sposob, ze kazde z tych pojec od wyksztalcenia do konserwatywnej natury Senatu to mocny filtr chroniacy przed glupota, a McCain wiedziony 2 xH bezblednie wyprowadzil cios omijajacy te przeszkody. To dana w jednym smutna lekcja tego, czym jest pobyt w II czy III lidze krajow, wraz z ty czym sa pojecia-cepy jak “neo-faszyzm”.

  3. no cóż.. Węgry wpadły – nota bene w niezrozumiały dla mnie sposób – w żarna dziejącej się na naszych oczach historii. Oczywiście senator mógł powiedzieć, że są “koniem trojańskim Putina” ale wielu, stanowczo za wielu, odebrałoby to jako komplement pod adresem “realizmu” Orbana …(na marginesie – tylko bycie “koniem trojańskim Ameryki” jest uznawane za zbrodnię). Więc senator wypalił jak wypalił…

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.