ŁW 04: Pod kreską

Łukasz Warzecha zarzuca mi hipokryzję. Twierdzi, że toleruję bluzgi pod jego adresem — a zarazem żądam, by inni blogerzy karcili za bluzganie na mnie. Mowa o tym, co się na naszych blogach dzieje “pod kreską”.

Pod postem tyn w pierwszych minutach pojawili się partyzant i nowytor5. Ten pierwszy, by mnie bronić. Ten drugi, by powtórzyć pomówienia, które w s24 rozgłaszał od 5 lat bez żadnych przeszkód ze strony administracji portalu (pomimo moich skarg): że “wysługiwałem się WSI i SB” (!!!).

Gospodarz już po chwili podjął stanowczą polemikę z partyzantem, choć unikając odpowiedzi na to, co mu partyzant wytknął. Nowytor5 ani na sekundę nie stał się przedmiotem zainteresowania Warzechy. Zresztą może powinienem się cieszyć, że tez owych nie podchwycił, bo często wtóruje swoim komentatorom, gdy obrzucają mnie błotem. Przecież sam od tego nie stroni, choć do WSI i SB się jak dotąd nie posunął.

Proszę mi pokazać na moim blogu komentarz pod adresem Warzechy mający choć 10% tej siły rażenia co pomawianie mnie o związki z WSI i SB czy nawet inwektywy samego Warzechy (“praca dla HGW”). Zareaguję natychmiast. Tak jak czynię to zawsze, gdy komentator przekroczy granice. I zwłaszcza, gdy obraża nie mnie, lecz innych czytelników.

Nawiasem mówiąc te akurat komentarze nicka nowytor5 już… nie istnieją. Wisiały sobie jak wszystkie, tyle tylko, że w nocy zostały “zwinięte”. Wczoraj straciłem cierpliwość. Postanowiłem rozważyć sprawę sądową i zwróciłem się mailem do s24 o identyfikację IP, z którego się ów nick loguje. Dziś nastąpiła reakcja: mail odmawiający mi pomocy oraz… fizyczne skasowanie owych komentarzy, co się w s24 nie zdarza niemal nigdy. Dowody poczynań nicka nowytor5 zniknęły. Igorze Janke, gratulacje.

Tu wyjaśniam, dlaczego ta seria postów powstaje i powstać musi.

5 thoughts on “ŁW 04: Pod kreską

  1. Krzysiek to te?

    nowytor5
    komentarze użytkownika
    11.10.2012 20:56
    @partyzant
    w sferze rzeteloności to se sprawdź za jakie sprawy jeszcze plułem na Leskiego, bo niegodziwy to człeczyna, który w salon24, tvinfo wszedł coby się nim WSIoki i Komorowski wysługiwali – tak w czasach komuny działali agenci wpływu.
    Skąd się wziął i komu teraz służy – nie wierzę w jego nieskazitelność solidarnościową i tyle
    ŁUKASZ WARZECHA: Sytuacja trochę krępująca
    11.10.2012 20:51
    Leski zawsze był dla mnie trefny
    Teraz wiadomo, za co dostał ten medal od Komorowskiego, ale wtedy tj. 23.10.2007 15:18 nie było to takie jasne.

    moja notka u Leskiego:
    “Panie Leski, obrzydzenie mnie bierze do dziennikarzy,
    do pana również. Wielokrotnie uczestniczył pan w konferencjach z Bronisławem Komorowski, kilka razy z posłem Grasiem Mógłby mi pan wytłumaczyć dlaczego, nigdy ani pan, ani inni dziennikarze nie zapytali Grasia (szefa komisji ds. służb specjalnych) oraz Bronisława Komorowskiego (wicemarszałka Sejmu) o to dlaczego olali wezwanie marszałka Dorna w sprawie Sawickiej. Graś i Komorowski zachowali się w tej sprawie jak męty nie jak osoby publiczne z najwyższej półki, jednak wy dziennikarze zachowaliście się jak tchórzliwe gnojki. Czego się baliście? Dlaczego nikt nie zapytał o ich skandaliczne zachowanie? A może chodzi, że mogliby was jak psiaki z podglądania salonów przepędzić? Wolność i demokracja próchnieją i to przez was dziennikarzyny zakichane.”
    http://krzysztofleski.salon24.pl/1583,chodzi-o-to-aby-jezyk-gietki#comment_69893

    Złapałem go jeszcze parę razy, ale już inne historie i to obrzydliwe w wykonaniu “medalisty”
    ŁUKASZ WARZECHA: Sytuacja trochę krępująca

    http://www.salon24.pl/user/4078,nowytor5 od góry

  2. Niestety to co Pan opisuje jest typowe dla tego co dzieje się “pod kreskami” na salonowych blogach … Bluzgający “swojak” to jedynie podenerwowany z zatroskania o sprawy ważne dyskutant, “wróg” zaś , bez względu na poziom komentarza, to wyzuty z wszelkich cech troglodyta.
    Dotyczy to wszystkich , niestety również, nielicznych już, “czerwonych” blogerów …

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.