Kto się boi?

Niektórzy nie potrafią o mnie zapomnieć. Pewien nieszczęśnik, któremu nic się nie udaje, który boi się wszystkiego i wszędzie dostrzega spiski przeciwko sobie, nawołuje mnie publicznie (naturalnie w s24), abym się… nie bał.

W psychologii nazywa się to projekcją i jest wśrod salonowego prawactwa powszechne. Jeśli ktoś prezentuje obcy mi pogląd, to znaczy, że się czegoś boi. Nie trzeba dodawać, że intelektualnie jest to ślepy zaułek, który uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję.

Śmiem twierdzić, że moje życie, nie tylko zawodowe, to, co pisałem i piszę, dowodzi, iż nigdy niepowodował mną strach. Ale tego nie pojmą ci, którzy się boją własnego cienia.

22 thoughts on “Kto się boi?

    1. tu chyba nie chodzi o możliwość odpowiedzi… Taka mozliwość przecież istnieje … Tu raczej chodzi sposób myślenia(?) pewnej grupy ludzi. I pewnie p.Krzysztof tego nie powie ale ja nie mam obiekcji by stwierdzić , że tego typu ludzi na S24 jest przytłaczająca większość .

    2. Jak to: “kogo już w Szambie’24 nie ma”? Przecież to jest jeden z Wielkich Powrotów z Podkulonym Ogonem na Szamba’24 Łono. O, o 12:34 strzelił taki koment:

      “05.06.2012 12:34

      @All

      Okazuje się, że jeszcze głosujemy dzisiaj. Do północy. Bardzo proszę: http://offff.pl/?p=2326 i klikamy w dziurkę z napisem Antoni O.”

      1. A propos tych słodkich piardów Osiejuka.
        Robert Krasowski w książce Po południu. Upadek elit solidarnościowych po zdobyciu władzy (2011) dość dobrze opisał ten okres i jak Wałęsa walczył z popierdułkami prawackimi i lewusami o system prezydencki(co mu się zresztą nie udało).
        Książkę mocno polecam.

    3. “Pomijając treść – zamieszczanie notki o kims, kogo już w Salonie nie ma i odpowiedzieć nie może to jednak poziom magla.”

      A ty kłamliwie pomawiałaś Ćwiąkalskiego o branie kiełbasy(tak, taka głupota!) od Stokłosy… Takie pomawianie funkcjonariusza państwowego (ministra) to przestępstwo ścigane z urzędu. Ergo: ty jesteś gorsza niż ten świr i cały magiel.

  1. Panie Krzysztofie, odnoszę wrażenie , że Pan przykładał niezasłużoną uwagę takim wpisom… Ich autorów Pan już nie zmieni ; p.Igora Pan nie przekona , że pewne teksty nie powinny na S24 zaistnieć(i nie ma to nic wspólnego z cenzura ale z przyzwoitością )… Wiem , ze trzeba mieć twarda skórę by móc to wszystko olać… Ale czy jest sens wchodzić w polemikę z bywalcami spod budki z piwem ?

  2. Nie wiem o który konkretnie wpis chodzi, ale na psychiatryku24(zresztą i na pokrewnych poobrażanych śmiertelnie na psychiatryk czyli blogmedia24.pl, niepoprawni.pl , nowekran.pl czy Gaz-Pol’owej niezalezna.pl czyli na praktycznie wszystkich prawdziwie polacko prawackich ściekach) obowiązuja dwie mantry “jak ONI muszą się bać” oraz(rzadziej) “nie zabijajcie nas”. Czyli paranoja w pełnym klinicznym rozkwicie. Przy czym uważa się że “normalnie” paranoja dotyka kilku procent populacji, ale jak widać odpowiednio podsycana i indukowana przez wolackich “guru” i zadurzonych w nich wielbicieli potrafi rozlewać się na znacznie większe obszary.

      1. Panowie, Szambo’24 nie jest wyłącznie “prawdzie polackim prawackim ściekiem” ponieważ jedną z gwiazd SZ’24 (prawie każdą jej notkę Janke daje na SG) jest słynna, wyjątkowo mocno zaburzona zwolenniczka Umiłowanego Przewodniczącego Donalda z Krakowa. W Małopolsce na jej blog lud blogerski mówi “RKK – głos prosto z Kobierzyna”. Nie-krakusom wyjaśniam: “Kobierzyn” to potoczna nazwa Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, czyli szpitala dla waryjotów. By komuś naubliżać krakus mówi mu, że jest z Kobierzyna lub, że Kobierzyn mu się kłania.
        Fragment twórczości:

        “Demoralizacja świata dziennikarzy, uleganie trendom wynikającym z potrzeby zyskania atrakcyjnego, czyli ostrego, kontrowersyjnego niusa, zapewniającego poczytność lub oglądalność – idą w parze z potrzebą realizacji zadań politycznych w ramach świadczonych usług konkretnym zleceniodawcom.
        Jedni ulegają temu świadomie inni mniej świadomie – jak przyznaje Katarzyna Kolenda-Zalewska, pisząc o własnej uległości wobec przekazów propagandy pisowkiej.w tekście „Wpadłam w paranoję. I nie tylko ja”, który przy okazji polecam”

        Kolenda-Zaleska uległa propagandzie pisowskiej, ale czad, nie?

  3. Krzysztof,
    jesteś najlepszym dowodem na to, że “istnieje życie pozaSalonowe” – więc spuść (no dobra, powiem ładnie) zasłonę milczenia nad takim typem!

    Swoją drogą – gdyby nie cyna od ^tomasza de chartres to bym w ogóle nie wpadł na to do kogo ta mowa…
    😉

    Nie masz lekko, ale przecież nie od dzisiaj
    Nie daj się!
    Ale spox, bo to nerwów nie warci…

  4. Krzysztof Bonifacy Eklezjastes Leski, zgorzkniały kocur w średnim wieku nie przepuści żadnej okazji do wzniesienia miaukolamentu. On ma chyba na urysnowskim zapiecku za dużo czasu. Myślę, że Leski miałby powód do niepokoju gdyby ta kobita napisała o jego strachu.
    Czego Leski boi się panicznie? Tego, że wycofają z “tesco” 1kg. kakao po 9,99.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.