Kto komu dał

Legii dali wychowankowie, Wiśle sędzia. Czy to będzie o piłce? I tak, i nie. Po prostu odpaliłem kesza (cache). Nie tego, którego chciałem, bo ten się nie dał odpalić, lecz takiego, który się dał. Co to da – zobaczymy. Może pozwoli odegnać ciemne chmury zbierające się nad moim blogiem.

Takowe wisiały dziś na Łodzią, a raczej nad łódzkimi drużynami. ŁKS nie dał rady Wiśle, Widzew – Legii. Jak dość zgodnie donoszą portale i media elektroniczne, zwycięstwo Wiśle “dał sędzia” (głównie dlatego, że raczył nie uznać jakoby prawidłowej, wyrównującej na 2:2 bramki ŁKS, bo dojrzał spalonego). Niektórzy idą dalej: “sędzia znów dał” – sugerując, że dzięki arbitrom Wisła wygrała trzy ostatnie mecze (także z Fulham i Jagą). To też element obrazu mediów, które nie powinny tak łatwo przesądzać rzeczy przecież dyskusyjnych. Legii wygraną “dali wychowankowie”. Owszem, Żyro i Wolski trafili tu jako młodzicy, ale żaden nie jest naprawdę wychowankiem Legii, nie zdobywał ostróg w jej szkółce. Przyjechali do stolicy z południa (jeden miał bliżej, drugi dalej) jako piłkarze, a nie dzieci.

Jeden z portali, podkreślając ów udział “wychowanków” w 2:0 Legii, eksponuje zarazem fakt, iż w pierwszym składzie Wisły było dziś dziewięciu obcokrajowców i dwóch Polaków. I ja uważam takie proporcje za dowód kiepskiego stanu polskiej piłḱi, ale – jak zawsze – nie warto przesadzać. Spójrzmy na listę czołowych strzelców Bundesligi po 10 kolejkach. Prowadzi, uff, pół-Niemiec (i pół-Hiszpan) – 10 goli, a dalej: Holender 8, Polak, norweski Marokańczyk, Senegalczyk i Peruwiańczyk po 7, drugie pół Niemca (Podolski) i Chorwat po 6, zaś po cztery bramki strzelili: Francuz, kolejny Chorwat, znów Holender, Brazylijczyk, Hiszpan i Austriak…

12 thoughts on “Kto komu dał

      1. Quick – nie znałem, ale fakt jest taki że mało uzywam wordpressa.
        A poza tym gratulację! Gdy potrzebny jest silnik cache-ujacy to oznaka że serwis jest popularniejszy niż przewidywano. Głowę dam, że taki kłopot sprawia mimo wszystko przyjemność autorowi.
        Jak widać sporej liczbie osób (w tym mnie) brakowało Pana postów na salon24.

    1. Wychowankiem jest zawodnik, który był szkolony przez 3 lata w tym samym klubie w wieku 15-21 lat. Obaj spełniają te wymagania. Tak samo jak grający dzisiaj Rybus, Borysiuk i Rzeźniczak. Za rok wypełni te kryteria też grający dzisiaj młody Kucharczyk. Nie wiem jak się traktuje wypożyczanych, bo teoretycznie kryteria wypełnia też Jędrzejczyk.

  1. “Marnacyja a upadek sportowego dziennikarstwa polskiego” Krzysztof Bonifacy Eklezjastes Leski.

    Sport.pl pisze o Żyro i Wolskim jako o “absolwentach ‘Akademii Piłkarskiej Legii'”, to samo jest w papierowym wydaniu, w “Przeglądzie Sportowym” dwa artykuły – ani słowa o “wychowankach”. O, “Rzeczpospolita” się pieprznęła i to już w tytule! Tytuł: “Wychowankowie dali punkty Legii” a w artykule “Legia pokonała Widzew po golach wychowanków piłkarskiej akademii stołecznego klubu…”.
    Jednak dziennikarz sportowy powinien wiedzieć co oznacza słowo “wychowanek klubu”. Żyro jest wychowankiem UKS-u Jastrząb Głowaczów (powiat kozienicki) grał w nim w latach 2001-2008, a z kolei Wolski KS Piaseczno – 1999/00 do 2004/2005.

  2. “Już nie pamiętam, bo sytuacja się zmieniała z minuty na minutę kto pojechał wywlec Leskiego z Ursynowa – córka KaZeta czy jeszcze ktoś do pomocy słabej niewieście, w każdym razie się udało. ”

    Taak, to dlatego nie ma dziś notki. Może za to ze dwa słowa relacji się zdarzą? Ponoć nawet pigwówka była gdzieś tam 🙂

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.