Koty w cyberświecie

Nikon robi postępy. Ostatnio zmodyfikował system sygnalizacji braku odpowiedniego jedzenia bądź wystarczająco świeżej wody w misce. Dotąd przesuwał właściwą miskę tak długo, aż doczekał się mojej reakcji. Chyba, że w ferworze szurania miską po parkiecie wepchnął ją pod jakąś przeszkodę naturalną, jak to szafa czy łóżko.

Zauważył jednak,  że na szuranie miską reaguję czasem nie dość ochoczo. Zmienił więc taktykę. Drepta do komputera i zaczyna szurać routerem. Działa.

Posted in DDK

4 thoughts on “Koty w cyberświecie

  1. Nasze też zmieniły żywieniowe zwyczaje – chodzą po sąsiadach (3 albo 4 przyznaje się, że je dokarmia) i dostają tam lepsze żarcie niż w domu (ryba, szyneczka, …), więc chrupków już w ogóle nie jedzą a miękkie czasem i z łaską. Ostatnio którzyś sąsiedzi chyba wyjechali na wakacje, bo się rudy zaczął dopominać wieczorami, a Ocotilla się najwyraźniej żywi gdzie indziej bo się prawie w ogóle nie pokazuje. Gdy już się zaczęliśmy niepokoić czy się jej coś nie stało następnego dnia przyszła się pokazać ale teraz jej znów od tygodnia nie widziałem…

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.