Klikalność głupców

Trudno poważnie traktować media, które nie szanują samych siebie. Eksponują to, co uważają za “klikalne” samo przez się. Nie włożą minuty pracy, by to, co ważne, też było klikalne. A potem lamentują, że debatę publiczną opanowują tematy zastępcze. Choć blogosfera lubi widzieć w tym spiski, polityka nie ma tu nic do rzeczy, co widać na załączonym przykładzie.

Warszawski, lokalny dodatek “Wyborczej” jest jednym z najlepszych, a pochwała ta należy się i wydaniu papierowemu, i stronie internetowej. Ale od “najlepszy z istniejących” do “dobry” jeszcze kawał drogi. Kolejne odsłony “newsa o rzekomo “skandalicznej” reklamie “szpecącej” Dworzec Centralny od paru dni promowane są nie tylko na stronie głównej dodatku, ale także na samej SG gazeta.pl. Reklama wydaje mi się wręcz wyjątkowo nieagresywna, kolorystyką pasuje nawet do dworca — ale jakakolwiek by była, jakąż wagę ma spór o nią?

Wieść, że Ząbki i gminy sąsiednie chcą jeszcze rozmawiać o wspólnym bilecie, jest, owszem, gdzieś na stronie, ale na żadną SG nie zasłużyła. Aby ją znaleźć, trzeba wejść na stronę serwisu lokalnego, kliknąć dział “komunikacja” i zjechać nieco w dół. O reklamie więcej pisać nie zamierzam, do Ząbek – o których już pisałem – niewątpliwie wrócę.

8 thoughts on “Klikalność głupców

  1. Ale czy to faktycznie jest “klikalność”? Czy może to właśnie “praca, by to, co ważne [dla nich], też było klikalne”?
    Wiem, teoria spiskowa, ale jakoś ie chce mi się wierzyć, że kwestia banneru na Dworcu Centralnym jest “klikalna sama przez się”…

  2. A ja o tej reklamie napisałem, choć w zasadzie o czym innym nieco.

    GW, w szczególności Stołeczna, jako jedno z nielicznych (jeśli nie jedyne) zaczęło przejmować się kwestią jakości przestrzeni publicznej. Podkreślam, to nie tylko ekscytacja nowymi błyszczącymi budowlami, ale ciut-ciut walki o dobrą urbanistykę itd.

    W tym – istotny się stał w Stołecznej wątek wielkich reklam, które zastępują sukcesywnie elewacje w centrum.

    Oczywiście, jest to nieco przesadne, ale zrozumiałe. Pewnie to właśnie synergia serialu “dworzec” oraz kampanii bilbordowej zapewnił pozycję na czołówce.

    Ząbki chwilowo nie wpisały się w większą “narrację”.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.