Grzejcie, sąsiedzi!

** #PP ** Jak dobrze mieć sąsiada… grzejącego swoje mieszkanie. Oto recepta na oszczędzanie, ba, na sprowadzenie do zera kosztów ogrzewania: zamieszkać w Polsce w dużym bloku. Należy przy tym unikać mieszkań narożnych lub na ścianach czołowych. Najlepiej, gdy mieszkanie ma sąsiadów z dwóch stron, a korytarz z trzeciej. Wtedy rozmiar okien na czwartej ścianie traci znaczenie. Naturalnie jeszcze lepiej zamieszkać na piętrze od drugiego po przedostatnie, by mieć także sąsiadów z dołu i z góry.

Polscy sąsiedzi już od września aż po kwiecień grzeją się jak najęci. Grzejniki ustawiają na “5”, gdy skala jest 0-5, ale głośno żałują, że nie ma “6”. Jakby tego było mało, zarządcy budynków, zwłaszcza spółdzielnie (!), uważają zwykle, że właściwa temperatura na korytarzach i nawet w garażu podziemnym (!) to najmarniej 18 stopni. Twoje mieszkanie otrzymuje więc, najzupełniej za darmo, ogrzewanie ścienne z trzech stron, a także ogrzewanie podłogowe i sufitowe. Masz w domu 20 Andersów lub więcej nie płacąc za to ani grosza.

Jeśli to za dużo… oops, grzejniki można przykręcić, sąsiadów się nie da. Pozostaje zainwestować w klimatyzację, a to może zrujnować bilans finansowy przeprowadzki do wielkiego bloku w Polsce w celu redukcji kosztów ogrzewania.

Posted in .lp

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.