Człowiek roku

Eric Snowden został globalnym bohaterem sieci. “Bojownikiem o wolność”. Także w Polsce komentatorska tłuszcza wydziera się, że należy dać mu azyl, odnaczyć medalem i postawić pomnik.

Ta sama tłuszcza jest pełna oburzenia, że jeszcze nie ma sprawców i twardych dowodów winy niedawnej serii maili z groźbami bombowymi w Polsce — tak jakby można to było zrobić bez informacji od obcych policji i służb, co trwa miesiącami, a minął tydzień.

Żadnej sprzeczności tłuszcza w tym nie widzi. Zero kontroli nad siecią i 100% zarazem. Takie continuum.

13 thoughts on “Człowiek roku

  1. Panie Krzysztofie!

    Czy jest Pan pewny, że jest to sytuacja zero-jedynkowa? Bo można zbierać informacje i je wykorzystywać w razie potrzeby, ale robić to jawnie… Czy nie różni się to od obecnej sytuacji? Wydaje mi się, że w sytuacji związanej z ewakuacjami na podstawie anonimów, problemem jest nie to, że jeszcze nie złapano autor-a/ów tylko, że w ogóle zareagowano na anonimy. A głupota ludzi nie zna granic, ale to zupełnie inna sprawa.

    Przy okazji. Szkoda, że Pana nie ma na tekstowisku. Jest tam bardzo kameralnie, a ja się człowiek pomyli w komentarzu, to można potem poprawić np. literówki.

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski

  2. Panie Odysie!

    Myślę, że większość z ludzi żyjących w stanie wojennym mniejsze pretensje miała do ówczesnego aparatu represji (władzy) występującego jawnie, niż do bezpieki łamiącej ludzi po cichu. Zatem nie mam nic przeciwko jawnym kamerom na każdym rogu miasta, natomiast mam dużo przeciwko potajemnemy śledzeniu mnie. Moim zdaniem to zasadnicza różnica.

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski

  3. Ostatecznie idealy i temperatury mamy rozne, totez jeden pil wermut, inny, mniej wyrafinowany, wode kolonska “Swiezosc”, a jeszcze inny, chcac uchodzic za cos lepszego koniak na miedzynarodowym lotnisku Szeremietiewo.

    Ale zeby przez tydzien?

    Problem jest szerszy. Co decyduje o powstaniu tluszczy? Dwie jak sadze przeslanki: bezmyslnosc i masowosc. Wydaje mi sie nawet, ze to musi to byc kwalifikowana postac bezmyslnosci, a wiec dokonywanie wyborow najzupelniej niedorzecznych.
    Azyl w Rosji w toku walki o wolnosc slowa. Paradne.

  4. czy to po raz pierwszy człowiek “chce zjeść ciastko i mieć ciastko” ? “wolny” internet z “bezpiecznym internetem” się wykluczają… a to czy w danej chwili bardziej kładziemy nacisk na “wolny” czy “bezpieczny” zależy od chwilowej , czysto subiektywnej i podjętej w oparciu o emocje oceny… Czy taki sposób rozumowania jest charakterystyczny dla jakiejś konkretnej grupy ludzi ? Raczej nie…

  5. Panie Zapluty!

    To rozumowanie, które Pan był łaskawy określić „chce zjeść ciastko i mieć ciastko” jest charakterystyczne dla dzieci i niewolników. Innymi słowy dla wszelkiej klienteli socjalistów.

    Łączę wyrazy należnego szacunku

    Jerzy Maciejowski

    1. Szanowny Panie Jerzy Maciejowski!

      Nie wiem dlaczego ilekroć Pan się do mnie zwraca przychodzi mi na myśl pewien cytat : “W panu jest tyle demona, ile trucizny w zapałce” … Przepraszam za ten odruch będący świadectwem mojej niedoskonałość , żeby nie powiedzieć ułomności… Ale tacy jak ja muszą istnieć by osoby takie jak Pan mogły jaśnieć…

      Z jeszcze większymi wyrazami szacunku , żeby nie powiedzieć z zazdrością

      Zapluty z salonu

  6. Panie Zapluty!

    Nie sądzę, by istnienie czyjekolwiek wymagało uzasadnienia. Z resztą, dla wierzących tym uzasadnieniem jest wola Boga, zaś dla ateistów – prawa natury. Nie sądzę, abym świecił jaśniej dzięki komukolwiek. Jak mawiał pewien Żyd z nazaretu, każdy musi dźwigać swój krzyż. Nie ma znaczenia co dźwigają inni. Zatem, może Pan spokojnie założyć, żenie ma mi czego zazdrościć.

    Łączę…

    Jerzy Maciejowski

    1. Najszanowniejszy Panie Jerzy Maciejowski,

      Swojego czasu był Pan łaskaw pouczyć mnie o moich kompetencjach językowych, a tutaj proszę: “nazaret” i “żenie ma”.

      Czy moje kompetencje językowe są tak niskie że nie łapię ukrytego sensu w w/w zapisie, czy też KMiWCKJ-JM (Krynica Mądrości i Wystawca Certyfikatów Kompetencji Językowych – Jerzy Maciejowski) też czasem się myli w słowie pisanym?

      Łączę najserdeczniejsze wyrazy najnależniejszego szacunku.

      Maho

  7. Panie M.!

    Jeśli chodzi o literówki, odstępy i inne drobiazgi, to chętnie je poprawię. Niestety, na tym portalu jest to niemożliwe. Zapraszam Pana na tekstowisko, gdzie można wyedytować z sobie opublikowany komentarz i poprawić zauważone błędy. Tamże jest również informacja o mnie, gdzie czarno na białym jest napisane, iż jestem dyslektykiem. Błędy ortograficzne często są przeze mnie zupełnie ignorowane. 🙁

    Nie jestem krynicą jakąkolwiek. Natomiast na paru kwestiach językowych całkiem nieźle się znam, czasem dyskutując z językoznawcami. (Nie zawsze są w stanie wykazać swoje racje.) A ja nie wierzę na słowo. Potrzebne są argumenty.

    Nazaret zauważyłem zaraz po wysłaniu komentarza. Niczego już nie mogłem zrobić. Ten drugi błąd umknął mi. 🙂

    Łączę wyrazy należnego szacunku

    Jerzy Maciejowski

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.