Bezsens konserwatyzmu

Jestem raczej konserwatystą, choć w stopniu mocno zależnym od dziedziny. Na pewno w moralności, polityce, gospodarce. Ale w żadnej z tych sfer nie odmawiam rozmowy o zmianach ani nie twierdzę z góry, że zmian nie zaakceptuję. W sporcie mój konserwatyzm sprowadza się do romantycznej nostalgii za ideami olimpijskimi i lekkiego sprzeciwu wobec mnożenia dyscyplin przez pączkowanie. Stabilności przepisów nie bronię, choć zmieniać trzeba z głową i niezbyt często.

Dziś obejrzałem fragmencik meczu Jagiellonia-Podbeskidzie, bo gazeta.pl zareklamowała rzecz na swej SG. Nie jest to (na razie przynajmniej) głośny skandal. Lokalne media (sprawdziłem) nie podnoszą rabanu, że “sędzia odebrał Jadze szansę na bramkę kontaktową). Mnie też nie o to chodzi. Ale spójrzcie, jak przy stanie 0:2 napastnik Jagi zostaje ścięty na linii pola karnego…

Zwłaszcza w ostatniej powtórce, z kamery przy bramce, widać ewidentny faul, a nawet coś więcej, co każe rozważać intencje wślizgu Ziajki. Oto pomocnik z Bielska widząc, że nie trafił w piłkę i ta go minęła, najwyraźniej podnosi nogę, by zahaczyć Kupisza. To już nie zwykły faul, to faul taktyczny, ewidentnie w obrębie pola karnego, popełniony na piłkarzu wychodzącym na “sam na sam”. Zatem nie tylko jedenastka, ale też obowiązkowa czerwona kartka.

Sędzia wszakże nie zareagował. Był w miarę blisko – jakieś 15 metrów – ale mógl nie widzieć, bo Ziajka swoim ciałem zasłaniał nogi. Nie szukam złych intencji. Sędzia po prostu popełnił błąd, jeden z milionów w piłce. Tyle, że wraz z rozwojem telewizji błędy te są coraz lepiej widoczne, a bezsens tradycyjnego sędziowania – coraz bardziej jaskrawy. Rozmiar boiska piłkarskiego sprawia, że zwiększanie liczby sędziów nie pomoże. Nie ma siły, sędziować musi duet dwóch głównych: jeden na boisku, drugi, z asystentami, przy monitorach.

7 thoughts on “Bezsens konserwatyzmu

      1. Kartka żółta, IMO. Faul ewidentny jak stąd do Białegostoku :). Wg. gdybologii podyktowany karny nie krzywdził nikogo 🙂 Czerwo ewidentnie przesadą. Zresztą, podobno “konserwatywne ciało FIFA d.s zasad gry” (czy jakoś inaczej) zastanawia się nad wykluczeniem podwójnej kary za faul który powoduje rzut karny. Czyli będzie (kiedyś, podobno) karny ale bez czerwa.

  1. do kogo ma należeć głos decydujący ? Do głównego czy tego przy monitorze? Wiem , że maja słuchawki w uszach ale główny przed podjęciem decyzji powinien móc zerknąć na monitor.. Co przy spalonych… Wychodzi na to , że główny powinien mieć na głowie coś w stylu hełmu pilota wojskowego z goglami na których będą wyświetlane powtórki…

    Panie Krzysztofie..to tylko sport (wiem , jedna wojna z tego powodu wybuchła) – statystyka chyba podpowiada , że raz sędzia zrobi krzywdę nam , drugim razem innym… Bilans wyjdzie na zero…

    1. OK, może nie dwóch, lecz jeden w hełmie 😉 Albo w kontakcie z asystentami nie na liniach, lecz w studio. Nie chodzi o statystykę, lecz o to, że dziś każdy piłkarz kombinuje jak koń pod górę widząc, że sędzia jest daleko.

      1. nie znam szczegółowo zasad wg których w hokeju i NFL można sięgać po powtórki. W NFL chyba tylko dwa razy można odwołać się do zapisu , nie uzasadnione odwołanie jest chyba jakoś karane… O hokeju wiem jeszcze mniej – chyba tylko sprawdza się gole…

        Powiem tak(jak na konserwatystę przystało):Piłka ma swoja dramaturgię w którą wpisane są i błędy sędziego i teatralne zachowania piłkarzy… Ja tego klimatu nie chcę zmieniać 🙂 Po prostu potrzeba więcej dobrych sędziów 🙂

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.