Przed nami tysiące

Trzej prezydenci na wczorajszym otwarciu 106 km A2 Nowy Tomyśl-Świecko — to było zabawne i ciut żenujące. Poseł Andrzej Adamczyk drwił dziś, że to po to, by było “ciszej nad odcinkami, które są opóźnione, budowane źle lub wcale”. Zaapelował więc do ministra transportu Sławomira Nowaka (skądinąd na fecie nieobecnego):

Należałoby wziąć się do pracy, a nie nagłaśniać czegoś, co i tak było oczywiste, że kiedyś rozpoczętą budowę należy zakończyć

Na fecie opodal Trzciela był Cezary Grabarczyk. To on w sierpniu 2008 podpisał z Kulczykiem umowę na ten odcinek, wcześniej zablokowany przez rządy PiS. Jakiś więc tytuł swej obecności miał.

26 lipca 2006 premier Jarosław Kaczyński wraz z ministrem transportu Jerzym Polaczkiem otwierali podobnej długości (króŧszy o 3 km) odcinek A2 Konin-Stryków. Przygotowania do budowy były efektem długiej mordęgi rządów AWS i SLD, ten ostatni podpisał umowę wiosną 2004, budowa ruszyła w lipcu, a rządy PiS pozwoliły ją dokończyć. Andrzej Adamczyk był wówczas posłem, ale media nie cytują jego ówczesnych komentarzy.

Feta z 2006 była nieco skromniejsza pod względem gości, za to dużo bogatsza w wielkie słowa o świetlanej przyszłości polskich autostrad. Premier mówił:

Tu jest sto kilometrów, a przed nami tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych do zbudowania. I jakkolwiek dzisiaj wydawałoby się to trudne, a może niektórym niemożliwe – to zostanie zrealizowane.

Polaczek precyzował, że w 2010 gotowa będzie cała A1, zaś A-2 — z Warszawy do granicy z Niemcami. W celu realizacji tych planów zablokował budowę obu dróg. Mówił też, że w 2013 A2 i A4 dotrą do wschodniej granicy, a S3 połączy morze z autostradą A4. Oddać mu trzeba, że dla S3 zrobił sporo.

PS. Godz. 20:30 – dopiero teraz znalazłem tę nowinę:

Otwarciu autostrady A2 towarzyszyło prawykonanie “Fanfary dla A2” na orkiestrę dętą , gitarę basową i sopran skomponowanej przez laureata Oscara Jana A.P. Kaczmarka. W namiocie dla VIP-ów na węźle Trzciel ten kilkunastominutowy utwór zagrała poznańska Orkiestra L’Autunno pod batutą Adama Banaszaka. Solistką była Barbara Gutaj z poznańskiego Teatru Wielkiego.

Gdyby poseł Adamczyk uderzył w tę nutę, zaiste bym mu przyklasnął. Słów brak, biedna solistka.

9 thoughts on “Przed nami tysiące

  1. “Trzej prezydenci na wczorajszym otwarciu 106 km A2 Nowy Tomyśl-Świecko — to było zabawne i ciut żenujące.”

    Było to o tyle żenujące (politycznie), że podczas kampanii wyborczej PO-wiacy jakoś nie umieli otworzyć ukończonych odcinków (PO miał tak denna kampanię, że szok) a teraz robią szopki.

    “Poseł Andrzej Adamczyk drwił dziś, że to po to, by było “ciszej nad odcinkami, które są opóźnione, budowane źle lub wcale””

    Poseł Andrzej Adamczyk jest głupkiem, akurat teraz mamy sporo otwieranych _przed_terminem_.

    “Na fecie opodal Trzciela był Cezary Grabarczyk () Jakiś więc tytuł swej obecności miał.”

    Każdy samochodziarz powinien dać na mszę w intencji Grabarczyka (już w pierwszym roku urzędowania był najlepszym ministrem od budowy autostrad – nawet wg rankingu Rzepy).

    “Polaczek precyzował…”

    Ha, ha, ha… Polaczek 🙂 Największa oferma ever (w interesującym nas temacie).

  2. “Było to o tyle żenujące (politycznie), że podczas kampanii wyborczej PO-wiacy jakoś nie umieli otworzyć ukończonych odcinków (PO miał tak denna kampanię, że szok) a teraz robią szopki.”

    Do licha, przecież kampanię robili schetynowcy. Chwalenie się ukończonymi odcinkami to jest dawanie punktów Grabarczykowi.

    PO się w pewnym momencie wycofała z hasła “Polska w budowie”, mimo tego, że większość ekspertów uważała, że jest ono po prostu kapitalne. Ale znowu – to było hasło, które robiło kampanię Grabarczykowi. Wroga frakcja nie mogła tego zaakceptować.

    Aż się prosi w ogóle o szczegółową analizę zachowań PO w kampanii pod kątem walk frakcyjnych. Bo potem mniej by dziwiło to, że rząd był tworzony właśnie w taki sposób, w jaki był.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.