24 godziny śliny

Zdrada co kwadrans, dyktatura za rogiem, PRL na tle III RP była rajem. Zalew kwantyfikatorów, dekretowanie “polskości i niepolskości”… Dzień jak co dzień. Gęstość debilizmu rośnie wykładniczo. Urzeka chrześcijańskie miłosierdzie w słowach o tych, którzy wszak zdaniem autorów tych słów prowadzili i prowadzą “kampanię nienawiści”… S24 od piątku, 22.00, do soboty, 22.00. Taki był plan, ale około 17.00 w sobotę wymiękłem. Zalało mnie. Miłej lektury.

szukam w miarę inteligentnego wyborcy PO, z którym mógłbym normalnie porozmawiać o polityce, wiecie co Jeszcze takiego nie spotkałem

Jeltzin, 22:05

Mam nadzieję, że te kobiety, co pozują do aktów mają świadomość, że są przyczyną wielu nieszczęść w rodzinach

Ekonomista Grosik, 22:12

państwo, które ucieleśnia ta władza, nie może być nazwane państwem polskim, lecz co najwyżej „państwem o znamionach polskości”

januszwojciechowski, 22:17

 nad wszystkim czuwa i kontroluje oraz pociąga za sznurki zagranica i korporacje, to oni dostają najlepsze kąski

CONSTANTIUS, 22:47

 Czy jest ktos kto moze podac liste zdrajcow Rzeczpospolitej Polskiej

syn prokuratura, 23:05

Mam na myśli oczywiście formalne przejęcie władzy przez Tuska, bo kto stoi nad nim, można tylko przypuszczać

Parabloger, 23:33

herb Komorowskich, inny znow zwany Szechterem, nie moga byc opoka POLSKI

syn prokuratora, 0:06

Rząd hańby i zdrady narodu. Antynarodowa zdradziecka polityka rządu PO

lwowiak1935, 1:23

Co czyta Zdradek?

Nohood, 2:22

skarlałe są polskie elity, które dla zadowolenia obcych zrobią wszystkp

Piotr Jakucki, 3:41

okazało się, że polski Sejm jest zarządzany przez państwo Izrael

rymplum, 8:00

jedno z najbardziej haniebnych głosowań w dwuletniej historii tego nędznego parlamentu

Ryszard Czarnecki, 8:27

Donald Tusk, za słowa, które wygłosił na temat Wołynia, nie zasługuje na miano Polaka

grzechg, 8:34

rządząca koalicja nie ma żadnych zahamowań w łamaniu prawa

Zbigniew Kuźmiuk, 9:22

w taki sposób to i ja chętnie dałbym się dobrowolnie internować, nawet za niewielką dopłatą

Piotr Cybulski, 9:31, o Wałęsie w Arłamowie

Znamiona zdrady ministra spraw nie-polskich

Szamanka, 9:51

To jest akcja. Duża. Medialno-agenturalna. Porównywalna z akcją, którą niegdyś rozkręcono wokół Kerna

Jacek Korabita Kowalski, 10:16, o ks. Lemańskim

Sejm sprzedajny w swej większości i w swojej wiekszości antypolski, wybrany przez mniejszość

Mikker, 11:51

Premier tylko kłamie, Polska rządem poniżona

Ewa Gutek, 13:03, wiersz

władza ta straciła legitymizację. Obywatelskim obowiązkiem jest dążyć do obalenia nieprawego rządu i postawienia go przed sądem

zetjot, 13:08

Jest o wiele prostszy sposób na klikalność. Wystarczy znów umieszczać moje teksty na SG, zamiast tego chłamu co teraz

Polakoczerwoni, 13:18

Polska ma dziś jednego jedynego polityka. Jest nim Jarosław Kaczyński

Krzysztof Osiejuk, 14:02

Sikorski – jeszcze frajerstwo czy już zdrada stanu?

Eska, 14:20

Radosław Sikorski, minister nieposiadający znamion Polskości

onion13, 14:56

Niemiłosiernie nam panujący Prężydęt p. Bronisław Komorowski

Franky Furbo 1969, 16:01

cdn…

24 thoughts on “24 godziny śliny

  1. a i ja w temacie … [zabłysło, zagrzmiało więc kończę], czyli zdjęcie z godzin przedpołudniowych zrobione z myślą o blogu [chrupiące. a bułki nie żałowałem. i śli …]; i siłę miałem do pracy przy kompoście a i gnojówkę pokrzywowo-żywokostowo-mleczową przecedziłem – śmierdzi okropniście, ale jak na niej wszystko rośnie:)

      1. jako, że burza poszła se gdzieś tak na południowy zachód; już wiem, co to za ptak [w czasie burzy atlas ptaków przewertowałem]. to makolągwa (samiec; samiczka też się tu i tam kręci) w stroju godowym. ptak ścisłe chroniony!

      2. Ha! Gnojówka…zapomniałam o niej, inna sprawa, że nie bardzo mam co podlewać 🙂
        Wszystkie drzewa owocują jak szalone, bez żadnej interwencji. Pokrzywy piję sama. Może cos posadze – jakieś cebulki, koper, sałata powinny jeszcze urosnąc, ale reszta musi poczekać na wiosnę. Nieco przerzedziłam sad, wczoraj na krajzedze cięłam grubsze gałęzie, ale chyba podzlecę Pietce – bo jest szansa, że przy okazji się zabiję 🙂
        No i kombinuję jaki net… narazie mam na kartę Orange, bo Play oczywiście nie działa. Zeżarło mi środki migusiem, bo przerzuciło na ruskich, ale Pani z BOK mi doładowała za darmoszkę (po moich wrzaskach: JAK mam doładowac, jak mi net nie działa? Dlaczego facio z Salonu nie powiedział mi, że to tak może zadziałać skoro doskonale wie, gdzie mieszkam??)

        1. /przy krajzedze/ – no szacun:) ale faktycznie możne lepiej poproś kogoś o pomoc:) a co do internetu – możne w okolicy ktoś (firma jakowaś) oferuje internet radiowy? ja jadę na takim – działa bez zarzutu.

  2. fajne :))

    mnie się najbardziej podoba tekst zslowskiego arbuza Wojciechowskiego.
    Ciekawe czy takie teksty pisał o jak w 1984 wstępował do ZSL?Pewnie nie,bo przecież wtedy należał do Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Polski.Znaczy odradzał Polskę po “haniebnym karnawale” Solidarności razem ze swoim guru Jaruzelskim.

  3. Panie Krzysztofie,
    od zawsze, a przynajmniej od czasu gdy ja na S24 zaglądam, takie teksty były… Zmieniły się dwie rzeczy :
    1. Odkąd ewakuowali się (to eufemizm na określenie tego co było przyczyną ich odejścia) z S24 autorzy, którzy mieli coś do powiedzenia, stężenie tekstów które Pan cytuje, siłą rzeczy musiało wzrosnąć.
    2. Odkąd szef Salonu położył na nim lagę na SG zaczęły się pojawiać, dużo częściej niż kiedyś, teksty które – jestem o tym przekonany – nigdy P. Igor nie dopuściłby do publikacji w gazecie papierowej. Być może na blogach więcej wolno ale nie zwalnia to od odpowiedzialności przed zdrowym rozsądkiem.

  4. Nie mogę nie zapytać czemu Pan się tak męczy??
    Rozumiem wytykanie błędów dziennikarzom. Ale tutaj cytuje Pan blogerów, którzy na nic wpływu nie mają i nie będą mieli, czytają ich tylko im podobni, którzy wzajemnie się nakręcają lub im niepodobni dla zgrywy. Nawet ktoś zorientowany w publicystyce raczej o n ich nie słyszał, a nawet jeśli to nikt nie przywiązuje wagi do głosu anonimów z internetu.

    Pod tym względem eksperyment z S24 pokazał coś bardzo ważnego. Mianowicie, że wszelkie pięknie brzmiące zbitki wyrazowe o: “społecznym dziennikarstwie”, “niezależnej wymianie poglądów” “kontroli mediów” i inne tego typu dyrdymały można o kant d. potłuc. Salon pokazał, że głosy nawet bardzo popularnych frustratów są tylko głosami frustratów i takimi pozostaną. Nie przełożą się w przewidywalnej przyszłości na rzeczywistość społeczną Nie ma się co przejmować nikt ich nie słyszy i nikt ich nie będzie pamiętał.

  5. “Nie przełożą się w przewidywalnej przyszłości na rzeczywistość społeczną Nie ma się co przejmować nikt ich nie słyszy i nikt ich nie będzie pamiętał.”

    Nie bardzo się zgadzam z ta opinią. Takie głosy Po Prostu istnieją, czy to sie nam podoba czy nie. Nie zajmowanie sie nimi to trochę jak chowanie głowy w piasek. A na pewno wplywaja na rzeczywistośc społeczną gdyż Po Prostu istnieją. Jak również ludzie którzy je wypowiadają.

  6. K. Leski
    “Taki był plan, ale około 17.00 w sobotę wymiękłem. Zalało mnie. Miłej lektury.”

    Powinien Pan być bardziej konsekwentny. Bo chyba nie chce Pan nas przekonać że cokolwiek z salonowych komentarzy Pana zaskoczyło?

  7. Krzysztofie, a czy nie możesz Ty przerzucić się na jakieś inteligentne forum, o np. tzw. lewicowym odchyleniu, gdzie wszyscy nawzajem się szanują, zgadzają ze sobą w najistotniejszych kwestiach (że dwutlenek węgla, homofobia, islamofobia, równouprawnienie, katole-hiehie…), nie bluzgają, nie przerywają sobie, używają wysokiego języka?

    Tęsknię do Twoich kronikarskich obserwacji i analiz.

  8. [tu było coś, co tylko dla mnie byłoby zrozumiałe więc to wyciąłem. … chociaż, właściwie, podobno nigdy nic nie wiadomo. (dwadzieścia jeden)],czyli wtorek. … a jeszcze rano przekonany byłem, że środa. to rzez tę krowę, co to ją rano w klatce widziałem na drodze. a może widziałem ja w ubiegłą środę?

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.